Lejtnant Waldemar Żurek
W książce Sergiusza Piaseckiego „Zapiski oficera Armii Czerwonej” lejtnant Miszka Zubow na wieść o możliwej inwazji Brytyjczyków chce budować domowy ołtarzyk ku czci Churchilla oraz angielskiej partii kapitalistycznej, bliźniaczo podobny do tego, który zbudował wcześniej na cześć Stalina. Zubow przypomniał mi się, gdy przeczytałem, że sędzia Waldemar Żurek lamentuje, iż minister sprawiedliwości uzyskał wpływ na Krajową Szkołę Sądownictwa i Prokuratury.