Balcerowicz musi odejść
Niedawno wicepremier Jarosław Gowin podpisywał się pod założeniami Polskiego Ładu, co zobaczyli koalicjanci, a także, za pośrednictwem kamer, widzowie w całej Polsce.
Niedawno wicepremier Jarosław Gowin podpisywał się pod założeniami Polskiego Ładu, co zobaczyli koalicjanci, a także, za pośrednictwem kamer, widzowie w całej Polsce.
Piszę te słowa w Tokio. To nie są moje pierwsze igrzyska i może nie ostatnie, ale Igrzyska XXXII Olimpiady (oficjalna nazwa IO w Kraju Kwitnącej Wiśni) są absolutnie wyjątkowe. Głównie ze względu na niesłychane restrykcje związane z COVID-19.
Temat szczepień budzi w Polsce jakieś niebywałe emocje. Mam wrażenie jednak, że nie chodzi już o przekonywanie kogokolwiek. Bo gdy zaszczepiła się połowa społeczeństwa, to pozostała jedynie polityka.
Artyści prymitywiści mają swoje miejsce w panteonie twórców sztuki sakralnej. Wzruszające swą wymową krucyfiksy, świątki, okazałe, malowane figury świętego Floriana, wygięte w barokowej pozie Nepomuki, a nawet całe polichromie z gatunku sztuki naiwnej, zdobią wiele naszych wiejskich kościołów.
Dlaczego nie pomogła ani medycyna, ani modlitwa? Dlaczego u samych początków życie zostało przerwane? Nie ma żadnej dobrej odpowiedzi na te pytania.
Przy okazji kolejnej rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego ponownie pojawia się krytyka działań polskich władz z czasów II wojny światowej. Dyskusja nad poszczególnymi decyzjami jest oczywiście potrzebna.
W niedzielę nieznani – jak zawsze – sprawcy sprofanowali w Krakowie mural ku czci śp. płk. Łukasza Cieplińskiego, zamordowanego przez UB słynnego „Pługa”, dopisując wiadome osiem gwiazdek na twarzy tego bohatera walki z komunizmem.
Ludzie, którzy budują obraz tolerancyjnej Polski, powinni dobrze się zastanowić, czy przy okazji nie stają się siewcami nienawiści. I to międzypokoleniowej. Ze smutkiem obserwowałem wydarzenia na Pol’and’Rock, ośmiogwiazdkowe seanse nienawiści pod adresem Prawa i Sprawiedliwości.
Tysiące ludzi uczestniczyły w demonstracji przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie, zorganizowanej przez kluby „Gazety Polskiej”. Naszym celem było poparcie sędziów TK wobec skandalicznych działań TSUE, który chce przeforsować kwestię związaną z wyższością prawa unijnego nad prawem krajowym.
Metoda, którą stosuje od dłuższego czasu przewodniczący PO, jest twórczym rozwinięciem prowokacyjnego stylu Urbana. Polega na jednoczesnym podkręcaniu emocji, prowokowaniu konfliktu i publicznym deklarowaniu, że jest zwolennikiem dialogu.
Trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że tacy Niedźwieccy kreują medialną rzeczywistość III RP. Ludzie na co dzień robiący w kłamstwie, zamulający nim polską debatę publiczną. I tworzą się nowi – terminujący przy dziennikarzach z zaciągu bezpieki.
„Najwyższe kwalifikacje” – ocenili Marka Safjana sędziowie z TSUE. „Wybitny prawnik o uznanej międzynarodowej renomie” – stwierdził dziekan z KUL. „Inspirowani od wielu lat jego poszukiwaniami dobra i piękna...” – napisali z kolei uczniowie Safjana (w liczbie dziewięciu). Aż się wzruszyłem.
Powrót Donalda Tuska okaże się najprawdopodobniej błędem opozycji. Jeśli nie teraz, to w dłuższej perspektywie. Polska opozycja bowiem cały czas, począwszy od 2015 r., błędnie odczytuje sytuację społeczną w Polsce i wokół siebie.
W poprzednim artykule pt. „Kiedy, gdzie i dlaczego zło się pleni”, opublikowanym w „Gazecie Polskiej Codziennie” 29 lipca, zająłem się pojęciem zła w historii ludzkości. Zakończyłem go dwoma sarmackimi przysłowiami, z których wynikało, że nasi przodkowie, przy wszystkich swoich przewinach i przywarach, nie relatywizowali zła i jednoznacznie odróżniali je od dobra.
Ostatnio ostry i utrwalony przez lata podział w Polsce na zwolenników Platformy Obywatelskiej i Prawa i Sprawiedliwości ustępuje ostremu podziałowi na zwolenników szczepionek przeciwko COVID -19 oraz tychże szczepionek przeciwników. To podział na zaszczepionych i niezaszczepionych.
Presja imigracyjna, którą przy pomocy Rosji wywiera Białoruś Łukaszenki na Litwę, przerzucając przez granicę białorusko-litewską nielegalnych imigrantów z Bliskiego Wschodu, stała się instrumentem, a pomocą którego obie dyktatury podjęły próbę skłócenia Polski i Litwy.
Najpierw legendarny tyczkarz Władysław Kozakiewicz powiedział o rywalizującej w Tokio Zofii Klepackiej, że „jako człowiek jest na dnie” i on nie potrafi jej kibicować. Potem trzy grosze dorzuciła Jagna Marczułajtis-Walczak, która prześmiewczo skomentowała twitterową grafikę, na której polska olimpijka zamiast żagla trzyma krzyż. Posłanka PO skrytykowała więc sportowca tylko za to, że pokazuje przywiązanie do wiary.
Gościnność to polska cecha narodowa. Słyniemy z niej w Europie, ba, w całym bożym świecie. „Postaw się, a zastaw się” – to stare polskie powiedzenie wzięło się właśnie z tradycji goszczenia nie tylko rodziny, lecz także nierzadko w „starej Polszcze” nawet znajomych.