Przez krzywdę na szczyt
Mark Twain mawiał, że „kłamstwo obiegnie Ziemię, zanim prawda zdąży włożyć buty”. Niestety doświadczamy tego w naszym medialnym grajdole na co dzień.
Mark Twain mawiał, że „kłamstwo obiegnie Ziemię, zanim prawda zdąży włożyć buty”. Niestety doświadczamy tego w naszym medialnym grajdole na co dzień.
W grudniu prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę obniżającą akcyzę na energię elektryczną, paliwa silnikowe, podatek od energii elektrycznej wykorzystywanej przez gospodarstwa domowe oraz podatek od sprzedaży detalicznej paliw.
Przewodniczący klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej Borys Budka zapewnia, że gdy wyprowadzał Bartłomieja Sienkiewicza z Sali Plenarnej Sejmu, nie czuł od niego zapachu alkoholu. Co więcej, nie zauważył nawet, by były koordynator służb specjalnych miał jakiekolwiek problemy motoryczne, charakterystyczne dla stanu po spożyciu.
Końcówka mojej szkoły podstawowej przypadła na fascynujące dla początkującego nastolatka czasy upadku komunizmu.
Konfederacja straciła kolejne konto na Facebooku. Można rzucić w kierunku korwinistów kilka kpin dotyczących „niewidzialnej ręki rynku” i skutków pełnej swobody decyzji podejmowanych przez kapitał. Odpowiedzą, że nie o to przecież w wolnym rynku chodzi.
Jak informuje PKN Orlen, Saudi Aramco kupi udziały w rafinerii Lotosu, a węgierski MOL – 417 stacji paliw Lotosu. PKN Orlen zaś kupi od MOL 144 stacje na Węgrzech i 41 na Słowacji. Wygląda na to, że Orlen zręcznie wykorzystał unijne przepisy antymonopolowe do wymiany aktywów i poszerzenia możliwości biznesowych.
Robert Lewandowski po raz trzeci w historii triumfował w plebiscycie „Przeglądu Sportowego” (w tym roku jako organizator przyłączył się też Polsat) na najlepszego polskiego sportowca. Ma za sobą doskonały rok, w którym bił kolejne rekordy strzeleckie.
Szok i niedowierzanie – tak można w skrócie skomentować argumenty polityków Platformy Obywatelskiej krytykujących fuzję Orlenu z Lotosem. Twierdzą oni, że to wyprzedaż państwowego majątku, a za MOL, który ma kupić część stacji Lotosu, stoją faktycznie Rosjanie.
Dotychczasowe rokowania pozwalają sądzić, że Stany Zjednoczone przejęły inicjatywę w doprowadzeniu do zakończeniu napięcia w regionie. Według Białego Domu Amerykanie przedstawili Kremlowi konstruktywne rozwiązania sytuacji w Europie Środkowo-Wschodniej.
Najwyższy przywódca Iranu (pers. rahbar) ajatollah Ali Chamenei dał wyraźny sygnał, że Teheran chce kompromisu w rozmowach toczonych w Wiedniu z Amerykanami. Negocjacje z wrogiem nie oznaczają poddania się – zaznaczył rahbar.
Znam niewiele przypadków, gdy słabszy kraj napadał na silniejszy. Zwykle wojny wybuchają dlatego, że agresor jest na tyle pewny wygranej, by nie obawiać się wielkich strat. Oczywiście praktyka bywa różna. Czasem agresor przeceni swoje siły, a niekiedy nie doceni oporu napadniętego.
Marszałek Senatu Tomasz Grodzki, lubiący podkreślać, że jest trzecią osobą w państwie, spotkał się w Watykanie z papieżem Franciszkiem. To wydarzenie wpisuje się w schematy polskiej polityki z czasów, gdy politycy każdej opcji, z komunistami włącznie, uważali, że opłaca im się religijność na pokaz.
Sto lat temu, 12 stycznia 1922 r., urodził się Tadeusz Żychiewicz, jeden z najwybitniejszych polskich pisarzy religijnych (zmarł w 1994 r.). Niemal przez całe dorosłe życie był redaktorem „Tygodnika Powszechnego”, reprezentował w nim nurt konserwatywny. Ponieważ jednak po 1989 r. źle przyjął jednostronne zaangażowanie polityczne tego pisma, zdystansował się od niego. Najpierw przyniosła mu wielką popularność prowadzona przez niego w „TP” rubryka „Poczta Ojca Malachiasza”, z której powstały trzy książki pod takim samym tytułem.
Nic bardziej nie przekonało mnie do tego, że Polski Ład jest korzystny dla większości obywateli niż hejt, który wywołał Roman Giertych. Polityk, który chwilowo został rzucony na odcinek prawny, doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że program będzie miał znaczenie polityczne.
Genewski szczyt USA–Rosja jest kolejnym krokiem w kierunku, niestety, ponownego podziału Europy na strefy wpływów. Mam déjà vu, bo przecież za pierwszej kadencji Obamy – z wiceprezydentem Bidenem – też doszło do resetu w relacjach Waszyngton– Moskwa.
Pierwsze przekazy medialne na temat Polskiego Ładu wskazywały na to, że mamy do czynienia z falstartem. Jednak choć start programu nie odbył się bez problemów, z których tłumaczyć muszą się dziś politycy Zjednoczonej Prawicy, ogólny pozytywny odbiór zmian pozostaje wyższy od stopnia wyborczego poparcia dla koalicji rządzącej. Wydaje się więc, że to tak mocna krytyka reformy podatkowej była medialnym falstartem. Tymczasem ruszają kolejne fronty medialnej krytyki działań PiS, mające jeden wspólny mianownik – wiarę w krótką pamięć wyborców.
„Postępowej” grupce studentów Uniwersytetu Jagiellońskiego nie spodobała się decyzja władz uczelni o tym, by jednak dopuścić feministkę, doktor nauk prawnych Magdalenę Grzyb, do głosu podczas konferencji naukowej „16 dni akcji przeciwko przemocy ze względu na płeć”. Ekspertka od kryminalistyki podpadła Sekcji Psychologii Sądowej Koła Naukowego Studentów Psychologii UJ oraz Kolektywowi Równoważni_k – ze studentem Franciszkiem Vetulanim na czele, który przy okazji obraził rektora prof. Jacka Popiela i opluwał pomniki Żołnierzy Wyklętych.
O połączeniu Orlenu i Lotosu (wcześniej Rafinerii Gdańskiej), dwóch narodowych koncernów naftowych, i wynikających z tego zyskach, mówiło się już od dawna. Najbliżej do realizacji tego planu było niespełna 20 lat temu za rządów SLD. Do takiego projektu przekonywał miliarder Jan Kulczyk, największy prywatny akcjonariusz płockiego koncernu.