Tymczasem, mimo upływu lat, wszystko, co pokazywali, zostało zamówione w czasach rządów PiS, gdy MON kierował minister Mariusz Błaszczak. Ale to jeszcze nie był szczyt bezczelności obecnej władzy. Oni nie tylko przywłaszczali sobie cudze osiągnięcia, lecz koniecznie próbowali wtłoczyć program rozwoju polskich sił zbrojnych z czasów PiS w ramy… brukselskiej pożyczki SAFE. Tusk i Kosiniak-Kamysz chcą – wbrew wszelkiej logice – wmówić Polakom, że bez pożyczki SAFE nie byłoby polskiego wojska. Taka narracja to desperacja i brak godności.