Mecz w Kielcach dostarczył wiele emocji. Gospodarze dwa gole zdobyli po rzutach karnych wykonywanych bezbłędnie przez Mariusza Stępińskiego. Jedna z jedenastek podyktowana została po faulu na debiutującym w wyjściowym składzie Carlosie Menie. Kolumbijczyk po solowej akcji strzelił też trzeciego gola dla gospodarzy.
Korona pokonała Raków w Ekstraklasie
Jestem bardzo szczęśliwy po tym meczu, że przyczyniłem się do zwycięstwa zespołu
- powiedział Mena w rozmowie z Canal +.
Wymiana ciosów w Kielcach! Fadiga i Stępiński trafiają do siatki, a Korona wciąż na dwubramkowym prowadzeniu ⚽
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) September 19, 2026
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/y1Kn68bxEJ
Raków w drugiej połowie walczył ambitnie o doprowadzenie do remisu. Strzelili dwie bramki, ale ostatecznie nie zdołali zdobyć nawet punktu. Częstochowianie pozostają zatem na ostatnim miejscu w tabeli Ekstraklasy i na tej pozycji spędzą przerwę na meczu reprezentacji Polski.
Jest gol kontaktowy dla Rakowa! Pytanie, czy nie za późno by powalczyć o remis 👀
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) September 19, 2026
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/GGzFj36J0d
Korona, która wygrała po raz pierwszy mecz domowy w tym sezonie, jest na przeciwnym biegunie. Kielczanie z 15 punktami należą do czołowych zespołów Ekstraklasy - aktualnie są na szóstej pozycji.
Korona Kielce - Raków Częstochowa 3:2
Bramki: 1:0 Mariusz Stępiński (20-karny), 2:0 Camilo Mena (33), 2:1 Lamine Diaby-Fadiga (58), 3:1 Mariusz Stępiński (62-karny), 3:2 Bogdan Mircetić (82)
Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń) Widzów: 11 377