Ludzie, którzy swoim sposobem na życie uczynili atakowanie policjantów, Straży Granicznej, wyzywanie i przepychanki z uczestnikami legalnych zgromadzeń. Człowiek, którego na zdjęciu zobaczyć można tuż obok szpiega Pawła Rubcowa. Ludzie, którzy przed wyborami kolportowali filmiki obrażające i dehumanizujące połowę Polaków. Wreszcie – ludzie z zarzutami, przeciwko którym ta sama prokuratura prowadzi śledztwa. To jasny sygnał do obywateli, ale przede wszystkim dla prokuratorów: to jest zaplecze naszej władzy, tych nie ruszamy, tym pozwalamy na wszystko.
Ekipa Żurka
Towarzystwo, które zebrało się w poniedziałek w prokuraturze na spotkaniu z ministrem Waldemarem Żurkiem, to wyjątkowo interesująca zbieranina. Osoby, które wzywały do demolowania państwa za czasów PiS, popierające i kolportujące tezy rosyjskiej propagandy i atakujące infrastrukturę krytyczną podczas wojny hybrydowej.