Pożar wybuchł w niedzielę po południu w sklepie sprzedającym papierosy elektroniczne i w ciągu kilku godzin się rozprzestrzenił, powodując częściowe zawalenie się budynku – poinformowała BBC.
Water has been pumped from the River Clyde to douse the flames, but the fire has taken hold of the Victorian buildings.
— BBC Scotland News (@BBCScotlandNews) March 8, 2026
Follow along live: https://t.co/zMUAcQvDV9 pic.twitter.com/cUgoK8Uqsd
🇬🇧 A huge fire has engulfed Glasgow Central Station.
— Europa.com (@europa) March 8, 2026
The fire started in a vape shop on Union Street on Sunday afternoon, with the B-listed Forsyth building collapsing several hours later as flames spread.
Follow: @europa pic.twitter.com/M8w0TGqvZO
Szkocka straż pożarna przekazała w niedzielę wieczorem, że nie ma informacji o osobach poszkodowanych.
Potężny pożar, nikt nie ucierpiał
Jak podaje BBC, ogień nie przeniósł się do budynku głównego dworca. Mimo to stacja pozostanie zamknięta do odwołania – poinformowała grupa przewoźników kolejowych National Rail. Z kolei firma ScotRail ogłosiła odwołanie wszystkich połączeń zaplanowanych na poniedziałek.
Właściciele kilku firm działających w objętym pożarem budynku, m.in. kawiarni i salonu tatuażu, poinformowali w mediach społecznościowych, że ich lokale zostały zniszczone. Z powodu pożaru ewakuowano także gości pobliskiego hotelu Voco Grand Central – przekazało kierownictwo obiektu.