Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ewa Polak-Pałkiewicz
27.08.2026 08:30

Dziki – marka Polski

Chyba jesteśmy jedynym krajem na świecie, gdzie po ulicach stolicy swobodnie spacerują dzikie zwierzęta – dziki ze swoim licznym potomstwem. Trzeba ten nasz narodowy skarb chronić i umieć z niego skorzystać. Dlaczego nie wylansować dzików jako nowej marki Polski? To jest coś!

Oryginalne, ekologiczne, przyszłościowe. Kto nam w tej dziedzinie dorówna? Buszowanie dzików po śmietnikach i rycie warszawskich trawników na oczach turystów można wylansować jako unikalną atrakcję turystyczną. Przyjeżdżajcie do Polski, odwiedźcie dziki! Zobaczcie ich życie zgodne z naturą! Zobaczcie, jak w Warszawie, Krakowie i innych metropoliach kryją się po kątach spłoszone ludziki. Po co męczyć sztuczną inteligencję, by się zadręczała, jak tu zachwalać nasz kraj, kiedy temat leży wprost na ulicy – nawet na chodniku. A na serio – był już w XX w. taki trend: ukazywanie Polski w prasie niemieckiej, angielskiej czy skandynawskiej jako kraju brudu, nieładu, motłochu. Tu biją Żydów, tu gnuśnieją młodzi i starzy z braku kultury, higieny i edukacji; tu nie potrafią zapewnić dóbr cywilizacyjnych miastom ani wsi. Tu straszy klerykalizm i tradycjonalizm. Jesteście, Polacy, zgubieni. Cóż, może dziś, po stu latach uratują was dziki.
 

 

NAJNOWSZE