Prof. Cenckiewicz powiedział, że książka ta jest m.in. o Donaldzie Tusku, Radosławie Sikorskim i demontażu państwa po 13 grudnia 2023 r. oraz o realnych wpływach rosyjskich.
Michał Rachoń poinformował, że książka jest już bestselerem.
Zanim rozpoczęliśmy sprzedaż oficjalną, książka według standardów polskiego rynku książka jest już bestelerem. W Polsce to jest 10 tysięcy egzemplarzy. 10 tysięcy egzemplarzy sprzedaliśmy już dawno.
– powiedział red. Rachoń.
"Broniliśmy swojej pracy"
Jak mówił, książka zaczyna się od sceny, którą widzowie z całą pewnością dobrze znają.
Przypomniał, że połowa sali sejmowej krzyczała: "Reset! Reset!" do Donalda Tuska obejmującego władzę, a ówczesny marszałek Szymon Hołownia rozpoczynał proces odwoływania komisji ds. badania rosyjskich wpływów. Z kolei Borys Budka stwierdził, że odwołanie rozpoczyna badanie rosyjskich wpływów w Polsce.
Jestem dumny z tego, co zrobiliśmy w państwowej komisji badające wpływy rosyjskie. Zresztą prawie cała komisja była wtedy na sejmowym balkonie. Dziś mogę zdradzić, że to był mój pomysł, żeby na tym balkonie się pojawić. Chciałem stworzyć alternatywną historię, sytuację do tej, którą ileś miesięcy wcześniej zaprezentował Donald Tusk, który w czasie uchwalania ustawy o powołaniu komisji, również stał na balkonie
– mówił z kolei prof. Cenckiewicz. Dodał: "broniliśmy swojej pracy, swojej ciężkiej pracy. My znaleźliśmy się w trudniejszej sytuacji, bo Tusk doszedł do władzy".
Nowe informacje
Michał Rachoń zapytał naszego redaktora naczelnego Grzegorza Wierzchołowskiego, jak postrzegał obecność Tuska na sali plenarnej podczas powoływania komisji oraz moment odwołania. Odpowiedział, że symbolicznie ta scena skojarzyła mu się z "Nocną Zmianą" i Lechem Wałęsą, który również obserwował tamtą sytuację z szyderczym uśmiechem.
To był podobny moment. Po jednej stronie ludzie, którzy chcą powiedzieć prawdę o zjawisku bardzo groźnym dla bezpieczeństwa państwa i po drugiej stronie ta osoba, która próbuje odwrócić kota ogonem i pokazać się w roli tej osoby, która jest uosobieniem tych politycznych cnót i triumfuje. Ale ta książka, którą podpisujemy teraz, to nie tylko opowieść o tym, jak ludzie resetu robili ten reset i później przejmowali władzę. Znajdą w niej Państwo wiele cennych, nowych informacji
– powiedział red. Wierzchołowski.
Montażysta z Kadyn
Zdradził, że w książce słynna biesiada w Kadynach jest opisana kadr po kadrze i minuta po minucie. Łącznie z nazwiskami osób, które montowały nagrania. Sławomir Cenckiewicz dodał, że montażysta z Kadyn jest obecnie szefem Służby Kontrwywiadu Wojskowego w Gdyni. - Ten fragment będzie z wypiekami czytamy przez panów Pytla i jego kolegów z Kadyn - powiedział.
Jak mówili autorzy, z książki można dowiedzieć się także, co stało się w Kadynach, z hotelem i restauracją, zaraz po projekcji "Resetu". Michał Rachoń zapowiedział kontynuację filmową.
Wiedza, którą dziś posiadamy jest głębsza i szersza niż ta, którą posiadaliśmy w momencie realizacji filmu "Reset" czy nawet, gdy pisaliśmy książkę "Zgoda". Po prostu tych danych jest tak dużo, że sama ich analiza, wyciąganie wniosków, pogłębianie tej wiedzy prowadzi do zupełnie nowych obserwacji.
– podkreślił Rachoń.
Grzegorz Wierzchołowski kontynuował o prorosyjskości Tuska. W jego ocenie miała ona inny charakter niż np. u Czarzastego, nie miała wymiaru sowieckiego, lecz była pochodną polityki niemieckiej.