Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Media

Już wkrótce!! Nowa Książka Maćka Marosza "Resortowe Togi"

Podstawowymi źródłami informacji w książce „Resortowe togi” są akta IPN, jak i 6-letnie doświadczenie z sal sądowych, z setek procesów, jakie miały miejsce przed Sądem Najwyższym, sądami niższych instancji, Trybunałem Konstytucyjnym, a także zbierane przez wiele lat materiały dziennikarskie.

Autor:

Maciej Marosz – dziennikarz, współautor serii książkowej „Resortowe dzieci” – w książce „Resortowe togi” przedstawia funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego, wskazuje na jego historyczne uwikłanie i rolę, jaką odegrał w sporze konstytucyjnym trwającym od 2015 roku. Oprócz Trybunału sportretował także Sąd Najwyższy, Krajową Radę Sądownictwa oraz instytucję Rzecznika Praw Obywatelskich.

Dzisiaj wymiar sprawiedliwości, sięgający korzeniami połowy lat 40-tych, ochraniają kasty prawnicze. System prawny i prawnicy wypełniają kluczową rolę w zapewnianiu trwałości całego rozkładu powiązań i wpływów ustalonego przez komunistów i koncesjonowaną opozycję przy Okrągłym Stole.

Dla kogoś, kto nie śledził pilnie, jak działało ministerstwo powołane do strzeżenia ładu prawnego, może wydać się zaskakujące, że jego obsada układa się w ciąg agentów bezpieki komunistycznego państwa.

\"\"

 

Pierwszym ministrem sprawiedliwości w rządzie utworzonym po wyborach do sejmu kontraktowego został TW „Arnold” vel „Kamil”. Przekazał on pałeczkę TW „Spółdzielcy”. Po dwóch latach przerwy mi­nisterstwo wróciło we właściwe ręce – objął je KO „Carex”. Tekę mini­stra przejął od niego TW „Prym”, „Prymus”. Z tych jakże właściwych rąk resort został przekazany byłemu prominentowi prawniczemu PR­L-u, który doświadczenie pracy w resorcie sprawiedliwości nabywał w latach stalinowskich. („Resortowe togi”, rozdział „Ministrowie Sprawiedliwości”)

Przeprowadzona w książce diagnoza wymiaru sprawiedliwości potwierdza konieczność wprowadzenia gruntownych zmian zasad jego funkcjonowania. Wskazuje na nieodzowność nie tylko zmian systemowych, ale także wymiany całych składów instytucji prawnych państwa. Pozostawienie na szczytach władzy sądowniczej osób zdegenerowanych moralnie skończyłoby się jedynie dalszym replikowaniem się takich kadr.

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane