Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ »

Baliśmy się, że przyjdą i zabiorą mamusię…

Gdy 3 lipca 1941 roku wojska niemieckie wkroczyły do Drohobycza stało się jasne, że głównym celem niemieckiej okupacji będzie likwidacja polskich elit i całkowita zagłada osób pochodzenia żydowskiego. Maria Strutyńska nie pozostała bierna, wiosną 1942 roku zapewniła schronienie Minie Hennefeld oraz jej córce Lidii i kuzynce Szance Kluberg. Z czasem, na prośbę Miny, Maria ukryła także w swoim domu jej rodziców i troje rodzeństwa wraz z dwójką dzieci.

Pomagała żydowskim przyjaciołom
archiwum - IPN

Polka postanowiła pomóc także swojej przyjaciółce Gustawie Liberman, jej siostrze Sabinie oraz jej mężowi. Łącznie w domu Marii schronienie znalazło 13 Żydów. Przebywali w kryjówce pod podłogą jednego z pokoi i na strychu. Maria wraz z córką Teresą i pozostałymi dziećmi zapewniała im pożywienie oraz najpotrzebniejsze przedmioty codziennego użytku. Ukrywani starali się wspierać swoich dobroczyńców, przekazując im na wymianę cenne przedmioty. To pozwalało Marii zgromadzić kilkudniowe zapasy żywności. Każdego dnia zarówno ukrywającym jak i ukrywanym towarzyszył nieustanny strach.

To było życie w ciągłym stresie. Człowiek był wciąż przerażony, że ktoś może donieść i mogą przyjść, i zabrać mamusię, i nas też.

– wspominała Teresa Strutyńska-Christow.

Niestety obawy Teresy urzeczywistniły się w czerwcu 1943 roku, kiedy po przeszukaniu i splądrowaniu domu, Maria Strutyńska została aresztowana, a następnie osadzona w miejscowym areszcie. We wrześniu Niemcy przewieźli ją do więzienia we Lwowie przy ul. Kazimierzowskiej, gdzie została zabita w marcu 1944 roku. Ukrywani przez nią Żydzi także zostali straceni.

Większość, z tysięcy osób, które udzieliły takiej pomoc, nigdy nie została uhonorowana, a najprawdopodobniej nigdy nie będzie nawet publicznie znana. IPN przygotował cykl filmów „Nie tylko Ulmowie”, w którym opisywane są losy tych niezwykłych bohaterów. „Matka czwórki dzieci” to tytuł kolejnego odcinka cyklu. Opowiada o rodzinie Marii Strutyńskiej z Drohobycza, która opiekując się czwórką swoich dzieci, dała schronienie trzynastu Żydom ściganym przez niemieckich okupantów.

Wersja polska: Matka czwórki dzieci

Wersja angielska: Mother of Four

 



Źródło: ipn.gov.pl

 

#polacy ratujący żydów #Przystanek Historia #Nie tylko Ulmowie

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
Magdalena Łysiak
Wczytuję ocenę...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo