Zabrze
Zabrze już bez Platformy. Nowy prezydent mówi nam: Zwycięstwo dzięki poparciu środowiska PiS
- Jestem wdzięczny za wsparcie środowiska Prawa i Sprawiedliwości. Było ono bardzo cenne. Cieszę się, że wyborcy, którzy w I turze oddali głos na Borysa Borówkę, w drugiej w znacznej większości najwyraźniej poparli mnie. Taka postawa wydatnie pomogła w moim zwycięstwie - mówi nam Kamil Żbikowski, nowo wybrany prezydent Zabrza, którego zaprzysiężenie będzie mieć miejsce jutro o godz. 12.
Tu rządzi PO, więc rząd uruchomił miastu kroplówkę. Zabrzanie chcą referendum, by odwołać prezydenta
Wystarczył niecały rok rządów Agnieszki Rupniewskiej, prezydent Zabrza z Platformy Obywatelskiej, by Ministerstwo Finansów uruchomiało miastu kroplówkę - pożyczkę prawie 350 mln zł, a samorząd województwa śląskiego, też z PO, przejął kopalnię Guido i sztolnię Królową Luizę, muzea w sercu Zabrza. - Miasto nie było w złej kondycji, gdy dr Małgorzata Mańka-Szulik, przez 18 lat prezydent Zabrza, w ub.r. oddawała władzę. Zabrze się rozwijało, byliśmy liderem kraju pod względem pozyskiwania funduszy zewnętrznych - mówi nam dr Borys Borówka, radny Prawa i Sprawiedliwości w Zabrzu i wiceprezydent miasta w latach 2018-2024. - To obecne władze Zabrza są nieudolne. Mieszkańcy właśnie zbierają podpisy, by przeprowadzić w Zabrzu referendum za odwołaniem prezydent Rupniewskiej.