zabójstwo
Madzia z Sosnowca nie została porwana. Zabójczyni córki kłamała do końca [FOTO + WIDEO]
24 stycznia 2012 roku, wieczór. Sosnowieccy policjanci dostają szokujące zgłoszenie. Młoda kobieta - Katarzyna - została zaatakowana przez nieznanego sprawcę, a jej dziecko porwano. Niedługo później kilkuset funkcjonariuszy rozpoczyna poszukiwania 6-miesięcznej dziewczynki. Do działań włączają się wstrząśnięci mieszkańcy miejscowości, a nawet detektyw-celebryta. Media z uwagą relacjonują sprawę Madzi z Sosnowca przez wiele miesięcy. Z czasem współczucie jakim obdarzona została młoda matka przerodziło się w potępienie. Nie bez powodu. Okazało się, że cała prawda o tragicznym losie małej Madzi została przykryta stekiem kłamstw.
Brutalna zbrodnia i ucieczka z psychiatryka. Nowe zarzuty dla Bartłomieja B.
Wstrząsające wydarzenia, które rozegrały się w lipcu tego roku w Zagumnie (Lubelskie), wciąż elektryzują opinię publiczną. Bartłomiej B., 34-letni mieszkaniec tej miejscowości, oskarżony jest o brutalne zamordowanie swojego ojca i brata. Tragedia ta nabrała jeszcze bardziej dramatycznego charakteru w związku z ucieczką podejrzanego ze szpitala psychiatrycznego i późniejszym schwytaniem go przez policję.
Niebezpieczny zbieg ukrywa się w lesie? Bartłomiej Blacha te tereny zna doskonale
Wieś Derylaki, położona na pograniczu województw lubelskiego i podkarpackiego, stała się epicentrum poszukiwań jednego z najbardziej poszukiwanych przestępców w kraju. Bartłomiej Blacha, 34-letni mężczyzna podejrzany o podwójne morderstwo, zbiegł ze szpitala psychiatrycznego i może ukrywać się w okolicznych lasach.