wojna
Putin pod ścianą. „Gazeta Polska”: Ryzyko nie tylko dla Ukrainy
Wojna z Ukrainą idzie w niekorzystnym dla Kremla kierunku. Zdobycze terytorialne rekordowo małe, spadek chętnych do podpisania kontraktu z wojskiem, kryzys paliwowy wywołany atakami dronów na rafinerie, Krym niemal odcięty od Rosji. Władimir Putin stoi przed wyborem: albo rozmowy pokojowe, albo eskalacja. Jak może wyglądać ostatnia próba przełomu? Mobilizacja w Rosji, realna groźba użycia taktycznej broni jądrowej, wciągnięcie Białorusi do wojny lub hybrydowe ataki na kraje bałtyckie. Tu już nie chodzi tylko o wynik wojny z Ukrainą, tu chodzi o przetrwanie coraz bardziej zagrożonego reżimu - pisze "Gazeta Polska".
Kolejne dziesiątki tysięcy Ukraińców pozbawionych energii. "Cel jest jeden: zniszczyć Ukrainę"
Ponad 45 tys. mieszkańców Krzywego Rogu zostało pozbawionych energii w wyniku nocnego ostrzału, przeprowadzonego przez rosyjską armię. Najeźdźcy kontynuują serię ataków na ukraińską infrastrukturę energetyczną, mimo utrzymujących się od dłuższego czasu bardzo niskich temperatur. – Cel Rosji od początku inwazji jest ten sam i się nie zmienił. To wyniszczenie ukraińskiego społeczeństwa i jej terytoriów – mówi w rozmowie z portalem Niezależna.pl dr Jan Matkowski, wykładowca akademicki z Kijowa.