Noc ze środy na czwartek upłynęła na Ukrainie pod znakiem alarmów przeciwlotniczych i rosyjskich uderzeń. W Kijowie zawyły syreny, a mieszkańcy informowali o serii silnych eksplozji.
Mer stolicy Witalij Kliczko zaapelował do mieszkańców o natychmiastowe zejście do schronów.
Wróg uderza w stolicę pociskami balistycznymi. Zagrożenie kolejnymi atakami utrzymuje się. Pozostańcie w schronach!
– napisał w serwisie Telegram.
Ukraińskie Siły Powietrzne wcześniej ostrzegły przed rakietami balistycznymi zmierzającymi w kierunku Kijowa, Dniepru i Krzywego Rogu. Wybuchy odnotowano również w rejonie Charkowa, Winnicy, Czerkasów oraz w obwodzie sumskim.
Jeszcze w środę wieczorem prezydent Wołodymyr Zełenski ostrzegł, że Rosja może przeprowadzić tej nocy zmasowany atak. Jednocześnie ponownie zaapelował do partnerów o zwiększenie dostaw systemów obrony przeciwlotniczej, w tym pocisków do zestawów Patriot.
Tragiczne skutki ataku. Nie żyje sześcioro osób, w tym dzieci
Najtragiczniejsze informacje napłynęły z okolic Krzywego Rogu w obwodzie dniepropietrowskim.
Jak przekazał szef Rady Obrony Krzywego Rogu Ołeksandr Wiłkuł, rosyjska rakieta balistyczna Iskander-M trafiła bezpośrednio w dom, w którym mieszkała wielodzietna rodzina.
Zginęło sześć osób – dwie dziewczynki w wieku 5 i 12 lat oraz czworo dorosłych. Rannych zostało osiem osób, w tym dwaj chłopcy w wieku 6 i 15 lat.
Akcja ratunkowa nadal trwa. Ratownicy przeszukują zawalony budynek, dlatego bilans ofiar może jeszcze wzrosnąć.
Lwów pod ostrzałem. Ratownicy szukają ludzi pod gruzami
Rosyjskie rakiety spadły również na Lwów na zachodzie Ukrainy.
Mer miasta Andrij Sadowy poinformował, że największe zniszczenia odnotowano w dwóch budynkach mieszkalnych przy ulicach Patona i Wyhowskiego.
Według dotychczasowych danych rannych zostało około 20 osób. Ratownicy wciąż prowadzą akcję poszukiwawczą, ponieważ pod gruzami mogą znajdować się kolejni poszkodowani.
Uszkodzonych zostało ponad 20 budynków mieszkalnych, a także szkoła i dwa przedszkola.
Polska poderwała lotnictwo. Radary wykryły niezidentyfikowany obiekt
W związku z rosyjskim atakiem aktywowane zostały również procedury bezpieczeństwa po polskiej stronie granicy.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w nocy narodowe i sojusznicze systemy rozpoznania wykryły intensywną aktywność rosyjskiego lotnictwa dalekiego zasięgu. Podwyższono gotowość bojową systemu obrony powietrznej, poderwano dyżurne pary myśliwców oraz samolot wczesnego ostrzegania.
Jak przekazano, środki radiolokacyjne obserwowały lot co najmniej kilkunastu pocisków nad zachodnią Ukrainą. Jeden z nich o godz. 3.29 zbliżył się do polskiej granicy na około pięć kilometrów, po czym zmienił kierunek lotu.
Kilka minut później, o godz. 3.40, systemy wykryły w polskiej przestrzeni powietrznej niezidentyfikowany obiekt poruszający się na zachód. Do jego przechwycenia wysłano myśliwiec F-16, jednak zanim doszło do identyfikacji, obiekt zniknął z radarów.
❗️ Uwaga. W godzinach nocnych narodowe i sojusznicze systemy rozpoznania wykryły intensywną aktywność bojową lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej. W celu zapewnienia bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej podwyższono gotowość bojową środków systemu obrony… pic.twitter.com/gP28zkKTkx
— Dowództwo Operacyjne RSZ (@DowOperSZ) July 30, 2026
Tajemniczy obiekt na Lubelszczyźnie. Policja zabezpieczyła teren
Do rejonu ostatniej lokalizacji niezidentyfikowanego obiektu skierowano śmigłowiec Mi-24. Załoga wskazała prawdopodobne miejsce jego upadku w pobliżu miejscowości Tarnawa Kolonia w województwie lubelskim.
Nad ranem zgłoszenie o potężnym huku otrzymała również lubelska policja.
Dziś nad ranem otrzymaliśmy zgłoszenie z WCPR, że w powiecie biłgorajskim pomiędzy miejscowościami Tarnawa Kolonia a Biskupice słychać było potężny huk
– przekazano w komunikacie.
Po godzinie 5 policjanci ujawnili na polu, około dwóch kilometrów od najbliższych zabudowań, lej oraz rozrzucone elementy niezidentyfikowanego obiektu.
– Teren został zabezpieczony przez policjantów. O zdarzeniu powiadomiono służby, w tym ŻW, ABW, SKW i Prokuraturę Okręgową w Lublinie. Na miejsce skierowano policyjnych kontrterrorystów. Czynności na miejscu trwają – poinformowała policja.
Dziś nad ranem otrzymaliśmy zgłoszenie z WCPR że w powiecie biłgorajskim pomiędzy miejscowościami Tarnawa Kolonia a Biskupice słychać było potężny huk.
— Policja Lubelska 🇵🇱 (@PolicjaLubelska) July 30, 2026
Na miejsce dyżurny wyslal policyjne patrole. Po godz.5.00 policjanci pomiędzy m. Tarnawa Kolonia a m. Tokary na polu w… pic.twitter.com/7gl7GSIe3r
Równolegle działania prowadzą również wojsko i służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa. Na razie nie poinformowano oficjalnie, czym był odnaleziony obiekt. Trwa jego identyfikacja oraz zabezpieczanie miejsca zdarzenia.