USA
Nie milkną echa amerykańskiej akcji w Caracas. "Pokazali Putinowi miejsce w szeregu"
Nicolas Maduro był kontaktem Putina w Ameryce Południowej. Bardzo dobrze się stało, Ameryka odzyskuje swoją potęgę - tak o sobotniej akcji amerykańskiej w stolicy Wenezueli, Caracas, mówił na antenie TV Republika Ryszard Majdzik, działacz opozycji antykomunistycznej w czasach PRL.
Amerykański ekspert: Uderzenie w Maduro to cios w Chiny, ratunek dla Tajwanu i wyższe koszty wojny dla Rosji
Waszyngton podjął zdecydowane kroki przeciwko reżimowi Nicolása Maduro w Wenezueli. Siły amerykańskie przeprowadziły operację, w wyniku której prezydent Wenezueli i jego żona zostali schwytani. Zdaniem J. Michaela Wallera, analityka ds. strategii w Center for Security Policy, to posunięcie może mieć dalekosiężne i w dużej mierze niezauważane konsekwencje, które wykraczają daleko poza Amerykę Łacińską, uderzając w strategiczne interesy Chin i potencjalnie zapobiegając inwazji na Tajwan.
“Szybko, intensywnie i niezwykle precyzyjnie”. Gen. Wroński komentuje operację specjalną wojsk USA w Wenezueli
Na pewno zostały zablokowane lotniska wojskowe, co uniemożliwiono starty. Zablokowano węzły łączności i logistyczne zabezpieczenia, a zatem można powiedzieć, że zniszczono lub obezwładniono te wszystkie systemy i układy, które w najbliższym czasie nie pozwolą na szybką reakcję. Rany będą goiły się dość długo, więc w najbliższym czasie nie należy się spodziewać żadnej odpowiedzi. (...) Nie spodziewam się odwetu militarnego - powiedział portalowi Niezależna.pl były dowódca wojsk aeromobilnych gen. bryg. w stanie spoczynku Dariusz Wroński, komentując błyskawiczną akcję wojsk amerykańskich w Wenezueli.