UE
Celem zmiana układu sił w Unii Europejskiej. Prof. Krasnodębski dla Niezalezna.pl: Musimy o to walczyć
W tym tygodniu w Brukseli odbyła się międzynarodowa konferencja NatCon zorganizowana przez środowiska narodowo-konserwatywne, w której wziął udział Mateusz Morawiecki. Były premier RP spotkał się w stolicy Belgii również z szefową włoskiego rządu, z którą rozmawiał o bezpieczeństwie, protestach rolników czy konfiguracjach politycznych po wyborach do Parlamentu Europejskiego. -Musimy walczyć o zmianę układu sił w Unii Europejskiej. Ten układ można zmienić trochę w wyniku wyborów europejskich i zmiany składu Komisji, ale decydująca jest sytuacja w poszczególnych państwach. Liczymy na to, że w niektórych krajach zmiana taka niedługo nastąpi, tak jak stało się to we Włoszech. Mam nadzieję, że również w Polsce nieszczęsny powrót Tuska okaże się krótkotrwałym incydentem – mówi prof. Zdzisław Krasnodębski, europoseł Prawa i Sprawiedliwości (PiS).
Tarczyński dla Niezalezna.pl: proponowana umowa o wolnym handlu Ukrainy z UE służy zachodnim koncernom
Państwa członkowskie UE nie zaakceptowały wyniku nocnych negocjacji pomiędzy Parlamentem Europejskim, Komisją Europejską i Rady UE dotyczących handlu z Ukrainą. Nie wiadomo kiedy będzie kolejna próba przyjęcia tego dokumentu. Jak zauważa europoseł PiS, Dominik Tarczyński umowa o bezcłowym handlu UE z Ukrainą w całości jest zła dlatego głosowaliśmy i głosować będziemy przeciwko temu dokumentowi. - W mojej ocenie ta umowa o wolnym handlu służy głównie nie Ukrainie ale zachodnim koncernom, które produkują tanią żywność na Ukrainie – mówi europoseł PiS.
Rozpoczął się protest rolników. "UE wpadła w pułapkę, ustępując ekologom kosztem rolników"
Dzisiaj w całej Polsce w południe rozpoczął się ogólnopolski protest rolników wobec niekontrolowanego importu towarów rolno-spożywczych z Ukrainy, a także nakładaniu kolejnych obostrzeń środowiskowych wynikających z Europejskiego Zielonego Ładu. Polska jest kolejnym z państw unijnych obok m.in. Niemiec, Niderlandów, Francji, w których rolnicy demonstrują swój sprzeciw wobec pogarszającej się sytuacji w branży rolniczej. - Te masowe protesty w wielu unijnych krajach wynikają z realizowanej polityki klimatycznej UE. Wprowadzane są bardzo ostre obostrzenia, jeśli chodzi o rolników, co obniża ich konkurencyjność. Widzimy, że UE nie radzi sobie z zupełnie podstawowymi wyzwaniami – zauważa europoseł PiS, Ryszard Czarnecki.