rząd
Rząd Tuska przekaże 220 mln dla neo-TVP. Pieniądze pochodzą z... rezerwy celowej. W sieci aż zawrzało!
Z doniesień portalu wirtualnemedia.pl wynika, że Telewizja Polska, na czele której stoją od pewnego czasu ludzie pułkownika Sienkiewicza, otrzymała 220 mln zł z ogólnej rezerwy budżetowej na bieżące funkcjonowanie. „Jesteśmy w trakcie uzgadniania terminów wypłaty kolejnych transz, które pozwolą na stabilne funkcjonowanie spółki”- taką informację przekazał pracownikom likwidator Daniel Gorgosz. Co więcej, od momentu siłowego przejęcia mediów publicznych - pracownicy i współpracownicy TVP mają problemy z regularnym otrzymywaniem wynagrodzenia. Szkoda, że rząd nie uruchomił tego mechanizmu w kwestii laptopów dla uczniów, na które "pieniędzy nie ma".
Nie dość, że unikną kary, to jeszcze zarobią? Oskarżeni sięgają po niebezpieczny precedens po bezprawnych działaniach Bodnara
Chaos w Prokuraturze Krajowej, wywołany przez szefa MS, Adama Bodnara już zaczyna odbijać się szerokim echem i niesie za sobą poważne konsekwencje. Jedną z takowych może być konieczność zapłaty 2 mln złotych odszkodowania przez polskich podatników. Przez decyzje Prokuratora Generalnego oskarżeni nie tylko unikną odpowiedzialności, ale jeszcze mogą na tym zarobić.
Rolnicy nie godzą się na unijne fanaberie, dlatego strajkują. Co zrobi w tej sytuacji rząd Tuska?
Rada Ministrów podczas dzisiejszego posiedzenia ma wysłuchać informacji ministra rolnictwa i rozwoju wsi o bieżącej sytuacji w rolnictwie, co wynika z porządku obrad rządu. Jak powszechnie wiadomo - rolnicy w wielu krajach Unii Europejskiej, w tym w Polsce protestują przeciw wprowadzeniu unijnego Zielonego Ładu. Chcą również całkowitego zakazu importu z Ukrainy.