Rosja
Nowe fakty ws. śmierci Prigożyna. Fragmenty ogona odrzutowca spadły 2,5 km od reszty maszyny
Rosyjska agencja transportu lotniczego potwierdziła w środę wieczorem, że na pokładzie samolotu, który rozbił się w obwodzie twerskim na zachodzie Rosji, był szef najemniczej Grupy Wagnera Jewgienij Prigożyn i jego "prawa ręka" Dmitrij Utkin, pseudonim "Wagner". Według rosyjskich mediów fragmenty ogona odrzutowca, który runął niedaleko Tweru, zostały znalezione w odległości prawie dwóch i pół kilometra od pozostałych części wraku maszyny.
Od marszu na Moskwę minęły dokładnie dwa miesiące. Wąsik: To nie przypadek - Putin lubi okrągłe rocznice
Maciej Wąsik pytany o domniemaną śmierć Jewgienija Prigożyna przypomniał, że właśnie mijają dwa miesiące od jego marszu na Moskwę. A Putin lubi okrągłe rocznice - podkreślił wiceminister Maciej Wąsik w TV Republika. Jego zdaniem dowodzi tego choćby 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku. Polscy politycy zginęli bowiem w rocznicę sowieckiej zbrodni.