Radom
„Uwolnić Kamińskiego, wsadzić rudego”. Kolejna manifestacja przed więzieniem w Radomiu
- Oni myślą, że my zapomnimy, że ta sprawa przejdzie tak jak każde inne łamanie prawa, że przejdziemy do codziennych spraw. Że dla Państwa nie będzie ważny Mariusz, który tutaj zostanie. Oni myśleli, że my przestaniemy się tutaj spotykać i wierzyli w to, że za chwilę sprawa ucichnie - powiedziała Barbara Kamińska, żona posła PiS Mariusza Kamińskiego, który został bezprawnie osadzony w więzieniu podczas protestu w Radomiu.
Dźgnął młodszego brata nożem
34-latkowi, który podczas awantury domowej w pow. ostrowskim (woj. mazowieckie) zaatakował nożem swojego młodszego brata, grozi do 3 lat więzienia. Poszkodowany z ranami ciętymi na ciele trafił do szpitala, o czym poinformowała dziś rzeczniczka miejscowej policji asp. Marzena Laczkowska.
Bąkiewicz: Idę do polityki, żeby zrobić coś dobrego. Jeśli mi się nie uda, to się z nią pożegnam [WYWIAD]
Ja nie przyszedłem do polityki, żeby zarabiać pieniądze, przyszedłem, żeby naprawdę zrobić coś dobrego. Jeśli mi się nie będzie udawało, to po prostu pożegnam się z polityką, bo jestem człowiekiem ideowym, szczerym i prawdziwym patriotą, u którego na pierwszym miejscu jest zawsze Polska - deklaruje w rozmowie z naszym portalem wieloletni organizator Marszu Niepodległości, kandydujący do Sejmu z ostatniego miejsca radomskiej listy Prawa i Sprawiedliwości - Robert Bąkiewicz.