PSL
Schetyna nieźle się zakręcił. Wczoraj groził ludowcom, dzisiaj prosi PSL o wejście do koalicji
Odejście dwóch posłów z klubu POKO, utworzenie przez PSL nowego klubu i to wystarczyło. W szeregach Platformy panika. Wczoraj PO straszyła ludowców. W tym tygodniu z ust szefa Platformy padły nawet słowa o samobójstwie PSL. Dziś sytuacja diametralnie się zmieniła. Grzegorz Schetyna zaprosił Polskie Stronnictwo Ludowe do współpracy.
PSL nie chce iść z lewicą. Brejza wbija szpilę szefowi Ludowców i przypomina mu pewien fakt
Polskie Stronnictwo Ludowe, które uczestniczyło w Koalicji Europejskiej utworzonej na wybory do europarlamentu, buntuje się i nie chce iść do wyborów razem z Wiosną Roberta Biedronia oraz Sojuszem Lewicy Demokratycznej. Nie podoba się to Platformie Obywatelskiej, która ustami swojego szefa sztabu wyborczego przypomniała liderowi Ludowców pewien istotny fakt.
Kosiniak-Kamysz w rozterce. Z jednej strony chce własnej koalicji, z drugiej... tęskni za PO
Szef Polskiego Stronnictwa Ludowego przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi jest ewidentnie w rozterce. Z jednej strony chce budować własną koalicję, z drugiej - nie wyklucza współpracy z Platformą Obywatelską. - To na czym się skupiamy to budowa Koalicji Polskiej, ale przyjaźnie patrzymy też w stronę naszych koalicjantów z PO; jeżeli podzielą nasze idee, to zapraszamy do współpracy - powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.