Poznań
"Ręce opadają", "szkodnictwo" - komentarze po tym, co Jaśkowiak wygadywał w gazecie z Izraela
<p>Słoń w składzie porcelany, to baletnica w porównaniu z Jackiem Jaśkowiakiem - stwierdził poseł Szymon Szynkowski vel Sęk. W ten sposób były radny z Poznania skomentował wywiad, jaki prezydent stolicy Wielkopolski udzielił „The Jerusalem Post”. Na łamach gazety z Izraela Jaśkowiak stwierdził m.in.: \"w szkole mówiono mi, że w czasie II Wojny Światowej straciliśmy 4-5 milionów ludzi, ale nikt mi nie powiedział, że 90 procent tych osób to byli Żydzi\"</p>
Żoną prezydenta Poznania zajmie się policja. Odpowie za słowa powiedziane na "Strajku Kobiet"?
Żona prezydenta Poznania, Joanna Jaśkowiak pokazała dziś na Facebooku zdjęcie wezwania na policję w związku z naruszeniem art. 141 Kodeksu wykroczeń. Chodzi o niecenzuralne słowa, jakie miała wypowiedzieć Jaśkowiak podczas marcowego "Strajku Kobiet" w Poznaniu. - W sprawie wypowiedzi Joanny Jaśkowiak wpłynęło zawiadomienie od osoby fizycznej domagającej się ukarania za wulgaryzm w miejscu publicznym - napisał na Twitterze rzecznik wielkopolskiej policji, Andrzej Borowiak.