Polska
PO-wska „ekspertka” szafuje danymi nt. przemocy seksualnej. Poseł PiS: „Albo robi sobie żarty...” [SONDA]
Anna Mierzyńska, znana w kręgach koalicji rządzącej ekspertka ds. dezinformacji, przedstawiająca się na Twitterze jako "analityczka social media", postanowiła wziąć na swój analityczny warsztat "statystyki", co do przemocy seksualnej w Polsce. We wpisie wypiła rzekomo konkretne dane na temat tego, jaki odsetek Polek doświadczyło tego rodzaju przemocy, ile z nich zostało zgwałconych - i jak podkreśliła - nie przez migrantów - a przez Polaków. Dane te są kuriozalne, na co zwrócił uwagę poseł Prawa i Sprawa - Paweł Jabłoński, w odpowiedzi do Mierzyńskiej, gdzie napisał: "Pani Mierzyńska albo robi sobie żarty z poważnych spraw, albo to świadoma #dezinformacja w celu wsparcia politycznej narracji PO – partii, z którą związana jest ta rzekomo apolityczna „ekspertka”.
"Uśmiechnięci migranci" zalewają polskie miejscowości. Błaszczak o winie Tuska: „Powinien stracić posadę!”
"Teraz, pod rządami koalicji 13 grudnia, jeżeli nic się nie zmieni, to będziemy mieć to, co ma zachód Europy. Polska przestaje być państwem bezpiecznym" - uważa Mariusz Błaszczak, były szef MON, odnosząc się do doniesień o coraz większych grupach nielegalnych migrantów pojawiających się w polskich miastach.