polityka
„Totalni” chcieli odwołać marszałka. Mazurek szybko zamknęła im usta przypominając to...
Beata Mazurek wystąpiła podczas debaty w Sejmie nad wnioskiem o odwołanie Marka Kuchcińskiego z funkcji marszałka dała jasno do zrozumienia, że Klub PiS będzie głosował przeciw wnioskowi „totalnej opozycji”. Wniosek o odwołanie marszałka Sejmu posłowie PO i Nowoczesnej złożyli 15 czerwca; stało się to po odrzuceniu wniosku Platformy o informację bieżącą w sprawie konsekwencji nałożenia na Polskę kar w związku z art 7.
Granice zewnętrznej ingerencji. Legendarny opozycjonista specjalnie dla niezalezna.pl
Zapowiedziane przez prezydenta referendum na temat kształtu nowej konstytucji nie wzbudziło powszechnego zainteresowania Polaków. Zupełnie inny skutek przynoszą natomiast coraz bardziej natrętne ingerencje w wewnętrzne sprawy naszego państwa, których symbolem jest postać wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa. Naciski te, forsowane bez oglądania się na elementarne realia, coraz większej części naszych rodaków uświadamiają potrzebę wyznaczenia granicy, do której ingerencje jakichkolwiek podmiotów, zewnętrznych czy ponadnarodowych, obywatele RP skłonni są uznawać za dopuszczalne.
Operacja GetBack – jak próbowano uwikłać PiS w aferę. Niech w Platformie pamiętają o tych FAKTACH
Od pewnego czasu w mediach krążą komunikaty i wypowiedzi osób powiązanych z Platformą Obywatelską i „totalną opozycją”, mające wskazywać na rzekome powiązania rządu lub państwowych spółek z aferą GetBack. Tymczasem w świetle najnowszych faktów okazuje się, że cała teoria pęka niczym bańka mydlana. Na jaw wychodzą nowe informacje, z których jednoznacznie wynika, w jaki sposób - przy użyciu manipulacji i fake newsów - próbowano wymusić na państwowych instytucjach korzystne dla GetBack decyzje. Analiza działania służb i organów państwowych nie pozostawia złudzeń. Okazuje się, że GetBack to w rzeczywistości afera salonów finansowych III RP.