Piotr Nisztor
Zanim Euro, przed Bońkiem wizyta w sądzie. Czy odpowie na pytania dziennikarza "Gazety Polskiej"?
Futbolowe mistrzostwa Europy tuż tuż, ale przed pierwszym meczem Zbigniewa Bońka czeka inne starcie. W najbliższy poniedziałek spotka się w sądzie z dziennikarzem śledczym "Gazety Polskiej" Piotrem Nisztorem. Sprawa dotyczy artykułów, jakie ukazywały się w mediach Strefy Wolnego Słowa. Nisztor w rozmowie z Niezalezna.pl wskazuje, że idzie do sądu z długą listą pytań do prezesa PZPN. Czas pokaże, czy uzyska na nie odpowiedź. I czy Boniek pojawi się w sądzie.
Dziś „Koniec systemu” Doroty Kani. Kim jest słynny „sędzia wolności”?
To desygnowany przez prezydenta Bronisława Komorowskiego na stanowisko sędziego Sądu Okręgowego w Warszawie autor lub współautor kontrowersyjnych orzeczeń, m.in. dotyczących afery reprywatyzacyjnej czy skazania ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro. Mowa o Rafale Wagnerze, przewodniczącym I Wydziału Cywilnego Sądu Okręgowego w Warszawie, który wydał skandaliczne decyzje dotyczące Piotra Nisztora i „Gazety Polskiej Codziennie”, będące łamaniem wolności słowa. Wagner w „Archiwum Osiatyńskiego” figuruje jako... „sędzia wolności”. - o tym będzie dzisiejszy "Koniec systemu" Doroty Kani.
Sprawa pewnego prezesa, pewnego związku sportowego. Nisztor: Sytuacja jest kuriozalna
Gościem redaktora Tomasza Sakiewicza w programie Telewizji Republika "Dziennikarski poker" był Piotr Nisztor, któremu sąd zakazał pisania na temat prezesa PZPN-u Zbigniewa Bońka. - Gdybym ja dzisiaj cokolwiek powiedział, to musiałbym za każdy przypadek złamania zakazu, zapłacić pięć tysięcy złotych. - mówił Piotr Nisztor.