Parlament Europejski
Karpiński na salony, a europosłowie PiS za lajka pod sąd. Krasnodębski dla Niezalezna.pl: Bardzo zły precedens
Parlament Europejski zdecydował o uchyleniu immunitetów czterem europosłom PiS w związku z aktem oskarżenia, skierowanym do sądu przez skazanego za wyłudzenia i oszustwa założyciela Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych Rafała Gawła. Zdaniem prof. Zdzisława Krasnodębskiego, decyzja ta stanowi „bardzo zły precedens”, bo – jak twierdzi – zarzuty w stosunku do jego partyjnych kolegów „niewątpliwie są związane z ich działalnością polityczną”.
Europosłowie pozbawieni immunitetu za polubienie spotu, a Karpiński - z zarzutami trafi do PE. "To jest cyrk"
Parlament Europejski uchylił immunitet czworgu eurodeputowanym PiS - Beacie Kempie, Beacie Mazurek, Patrykowi Jakiemu i Tomaszowi Porębie - na podstawie oskarżeń skazanego za malwersacje finansowe i poszukiwanego przez policję lewicowego aktywistę Rafała Gawła. Tymczasem do Parlamentu Europejskiego trafić ma przebywający w areszcie Włodzimierz Karpiński, na którym ciążą zarzuty korupcyjne. "To jest cyrk" - komentują politycy.