Mercosur
Greccy rolnicy mają dość. Dziś kolejna tura rozmów, a w planach - marsz na Ateny
Dziś ma dojść do kolejnej rundy rozmów strony rządowej z protestującymi rolnikami w Grecji. Komentatorzy nie zapowiadają przełomu, a sytuacja może nawet eskalować. Rolnicy domagają się wypłat dotacji opóźnianych przez śledztwo ws. rządowej korupcji oraz wycofania poparcia przez Ateny dla umowy UE-Mercosur. Trwające od ponad miesiąca strajki rolnicze dostrzegalne są już w greckiej gospodarce.
Kolejna batalia o Mercosur - 12 stycznia. Saryusz-Wolski: Rekomenduję rolnikom protest w Rzymie i Warszawie
- Mniejszość blokująca ws. Mercosur nie jest trwała. (...) Ma dwa słabe punkty, a jej rozpad oznacza podpisanie umowy. Pierwszy słaby punkt to Rzym - to, co powiedziała premier Giorgia Meloni, to, że musi porozmawiać z rolnikami, wyjaśnić, ale nie jest przeciw. Drugi słaby punkt - w trakcie Rady premier Tusk zrobił woltę, zaczął mówić, że umowa jest ok, że te zabezpieczenia, które przegłosowano, zabezpieczają wystarczająco rolników. Do końca nie wiadomo, czy rząd Tuska zagłosuje za czy przeciw. Rekomenduję rolnikom protesty w Rzymie i Warszawie. Na rządy najlepiej wpływać w ich stolicach - powiedział dzisiaj w TV Republika Jacek Saryusz-Wolski, były europoseł, doradca prezydenta RP.