O godz. 11 na Placu Defilad w Warszawie rozpoczął się wielki protest polskich rolników sprzeciwiających się podpisaniu umowy Unii Europejskiej z krajami Mercosur.
Wcześniej, w Pałacu Prezydenckim, prezydent RP Karol Nawrocki spotkał się z przedstawicielami organizacji rolników.
Protest dotyczy sprzeciwu ws. umowy między UE a krajami Mercosur, co do której ostateczna decyzja – głosowanie ambasadorów państw członkowskich – ma zapaść w Brukseli w piątek.
Jarosław Kaczyński: rząd oszukuje nas na każdym kroku
Gdy rolnicy wyruszą z Placu Defilad, przejdą Alejami Jerozolimskimi przez Rondo de Gaulle’a, ulicę Nowy Świat, Plac Trzech Krzyży do Wiejskiej - przed gmach Sejmu RP. Następnie przemaszerują ulicami Piękną i Alejami Ujazdowskimi przed Kancelarię Prezesa Rady Ministrów. Tam zgromadzenie może potrwać do godziny 15.
Solidarność z protestującymi rolnikami wyrażają politycy opozycji. Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości napisał na platformie X: "ewidentnie sprzeczne głosy płyną z rządu. Minister Krajewski twierdzi, że w ostatniej chwili chce jeszcze coś negocjować, podczas gdy Tusk już w grudniu zapewniał, że umowa UE - Mercosur jest bezpieczna dla rolników i konsumentów".
Prawda jest taka, że rząd oszukuje nas na każdym kroku. Dzisiaj próbuje pudrować sprawę, za którą ponosi pełną odpowiedzialność, a która jest skrajnie szkodliwa.
– dodał.
Lider największej partii opozycyjnej wezwał: "wspierajmy protest rolników, którzy walczą o bezpieczną przyszłość polskiego rolnictwa, a także o zdrowie naszych rodzin!".
Do wpisu dołączono wypowiedź szefa rządu, Donalda Tuska, z 18 grudnia 2025 roku. Mówił on wówczas: "jeśli wersja ta, która w tej chwili mamy na stole Mercosuru wejdzie, ona jest w dużej mierze bezpieczna z punktu widzenia polskich rolników".
Morawiecki: Rolnicy wychodzą na ulice dla nas wszystkich
Głos ws. protestu rolników zabrał także poseł PiS Mateusz Morawiecki. Na nagraniu opublikowanym na portalu X podkreślił, iż
Rolnicy nie wychodzą na ulice tylko dla samych siebie, rolnicy wychodzą dla nas wszystkich. Bo to, co się dzieje, to jest zagrożenie dla polskiego sektora rolnictwa, dla polskiej wsi i dla bezpieczeństwa żywnościowego. Umowa pomiędzy Unią a Mercosur otwiera polskie rolnictwo na produkty z krajów Ameryki Południowej, gdzie stosowane są zupełnie inne normy, takie, które nie obowiązują polskich gospodarzy, chociażby w obszarze pestycydów. Polski rząd nie potrafi stanąć w obronie polskich rolników i twierdzi, że umowa nie jest dla nich szkodliwa
– powiedział.
Podkreślił, iż zgoda na podpisanie umowy z krajami Mercosur "to zdrada polskich rolników i zgoda na zalew Polski tanią, niskiej jakości żywnością z krajów Ameryki Południowej".
Wspierajmy polskich rolników. To nasza wspólna sprawa
– podsumował.
Wspierajmy polskich rolników!🌱 To nasza wspólna sprawa. Mercosur to zgoda na zalew Polski tanią żywnością i zdrada tych, którzy karmią Polskę. A Ty jak wspierasz polskich rolników? 🚜🇵🇱 pic.twitter.com/G07Vg8vjkC
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) January 9, 2026
Transmisja w protestu w TV Republika: