lotnisko
Fogiel dla Niezalezna.pl: Tusk podrzucił zgniłe jajo koalicjantom z PSL i Polski 2050
Premier Tusk zapowiedział, że przyszłość CPK leży w rękach ministrów z Polskiego Stronnictwa Ludowego i Polski 2050.- Trudno powiedzieć, jaką grę prowadzi Donald Tusk, ale na pewno nie jest szczery. Szef PO przekłada jakiekolwiek informacje o decyzji w sprawie tej kluczowej inwestycji. Podkreśla przy tym, że to nie on jest odpowiedzialny za CPK, ale koalicjanci. Od razu przypomina się sytuacja sprzed kilkunastu lat, w której „zgniłe jajo” w postaci podwyższenia wieku emerytalnego Donald Tusk sprezentował Władysławowi Kosiakowi Kamyszowi. To przecież polityk PSL brał na siebie najgorzej przyjętą decyzję rządu Donalda Tuska. Teraz również Tusk wystawia na strzał koalicjantów – mówi Radosław Fogiel, polityk Prawa i Sprawiedliwości (PiS).
Donald Tusk woli "wsiąść w taksówkę"... CPK kością niezgody w koalicji? [WIDEO]
Poseł Polski 2050 Michał Gramatyka oświadczył, że nie jest zwolennikiem rezygnacji z budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. Jego opinia stoi w kontrze do niedawnej wypowiedzi lidera PO Donalda Tuska, który powiedział, że "woli w Trójmieście wsiąść w taksówkę i w 20 minut być na lotnisku".
W ciągu 30 lat - 200 mld złotych więcej w polskim budżecie. Horała wylicza korzyści z CPK
- Cale segmenty polskiego rynku lotniczego są obsługiwane przez lotniska poza Polską i one czerpią z tego tytułu wiele korzyści. Ruch cargo jest wdzięcznym przykładem. Teraz towary, które obecnie polska gospodarka drogą lotniczą eksportuje lub importuje są przeładowywane przez lotnisko poza polską, np. w Niemczech. Gdyby te towary przesunąć do Polski, w perspektywie 30 lat mamy 200 mld zł więcej w polskim budżecie - powiedział w programie "Dziennikarski poker" w Telewizji Republika Marcin Horała, pełnomocnik rządu ds. CPK.