Krystian Markiewicz
Bezprawne działania Żurka w obronie Markiewicza. "Tutaj nic się nie zgadza"
Krystian Markiewicz, wybrany przez Sejm na funkcję sędziego TK, przez miesiąc zwlekał ze zrzeczeniem się urzędu sędziego sądów powszechnych. Ostatecznie pismo z jego podpisem trafiło do ministra sprawiedliwości 13 kwietnia. Wcześniej jednak szef MS poinformował prezes SO w Katowicach, gdzie dotychczas orzekał Markiewicz, że stosunek służbowy sędziego został rozwiązany z dniem 9 kwietnia. Resort sprawiedliwości, poproszony o wyjaśnienia, potwierdza, że wniosek wpłynął 13 kwietnia, ale mimo to zrzeczenie obowiązywało od 9 kwietnia. – Sytuacja jak w Radiu Erewań. Tu nic się nie zgadza – mówi „GPC” sędzia Maciej Nawacki, członek KRS. Z kolei sędzia Przemysław Radzik, zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych, podkreśla, że „cała sprawa wygląda jak próba mataczenia w celu zatwierdzenia ewidentnego bezprawia”.
Bodnar chce jeszcze większego chaosu prawnego! Mają umożliwić podważanie wyroków z ostatnich 7 lat
Projekty dwóch ustaw zaprezentowanych dziś przez resort sprawiedliwości dają możliwość podważenia części orzeczeń wydanych z udziałem osób powołanych na stanowiska sędziowskie w latach 2018-2025 (na wniosek obecnej Krajowej Rady Sądownictwa). Oba warianty zakładają pełne uznawanie większości sędziów powołanych w tych latach, ale dzielą ich na cztery grupy.
"Apolityczni" sędziowie atakowali otwarcie PiS. Teraz oburzają się, gdy mają złożyć wyjaśnienia
Przedstawiciele „nadzwyczajnej kasty” wzięli się za obronę swoich kolegów, którzy dostali wezwanie od rzeczników dyscyplinarnych do złożenia wyjaśnień ws. ich wypowiedzi publicznych dotyczących reformy wymiaru sprawiedliwości. - To normalna procedura – odpowiedział na oskarżenia wiceszef Ministerstwa Sprawiedliwości Łukasz Piebiak. - Sędziom nie wolno tyle samo, co wolno obywatelom - dodał.