Jan Grabiec
Z pogaduch ponad partiami nici, ale zapału do kłótni nie brakuje. Ludzie Tuska rzucili się na Trzecią Drogę
W piątek Szymon Hołownia zaproponował międzypartyjne konsultacje nad projektem ustawy "Przyszłość+". Do rozmów zaprosił wszystkie ugrupowania - łącznie z Prawem i Sprawiedliwością. Na propozycję "Trzeciej Drogi" - porozumienia Polski2050 i PSL - bardzo szybko zgodziły się Koalicja Obywatelska oraz Lewica, ale gdy głos zabrał Donald Tusk, twierdząc, że "z PiS konsultować możemy warunki ich kapitulacji", przedstawiciele ugrupowań zmienili zdanie i twierdzą, że ludzie Jarosława Kaczyńskiego zostali zaproszeni "za ich plecami". Rozpoczęło to nie lada kłótnie na Twitterze.
Opozycja: "Sąd Najwyższy zawiódł". Płażyński komentuje: Nie wiem, kto doradza tym politykom
"Niestety Sąd Najwyższy zawiódł" - tak rzecznik Platformy Obywatelskiej Jan Grabiec skomentował uchwałę sądu o uznaniu ważności wyborów prezydenckich. Podobnie wypowiadają się inni politycy PO, a poseł Kacper Płażyński podsumowuje ich narrację: "W dalszym ciągu totalna opozycja przyzwyczaja nas z każdym kolejnym rokiem, dniem, do tego, że jest zdolna do wszystkiego".
Cała Polska żyje sprawą Grodzkiego, a rzecznik PO nic nie wie? Grabiec: Nie znam tych doniesień
Od wielu dni w niemal wszystkich mediach "huczy" na temat kolejnych doniesień osób, które oskarżają Marszałka Tomasza Grodzkiego o przyjmowanie korzyści w związku leczeniem w szczecińskim szpitalu, w którym był on ordynatorem, a rzecznik prasowy Platformy Obywatelskiej twierdzi, że nic na ten temat nie wie. - Nie znam tych doniesień. Jeśli chodzi o te anonimowe informacje, o których mówi TVP, to właściwie nie mam nic do powiedzenia w tej sprawie. To wygląda tak niewiarygodnie, że nie ma co komentować - powiedział w rozmowie z Niezalezna.pl poseł PO Jan Grabiec.