Gdańsk
Płażyński kontra Dulkiewicz. Kontrowersyjna sprawa gdańskiej inwestycji
Cała sprawa dotyczy działki położonej na granicy gdańskich osiedli Morena i Wrzeszcz. Teren ten przez kilkadziesiąt lat był dzierżawiony od miasta przez rodzinę, która prowadziła na nim sad. Dzierżawcy rozpoczęli starania o przejęcie działki przez zasiedzenie: gdy dzierżawa już wygasła, uzyskali postanowienie sądu, który – do czasu rozpatrzenia sprawy, nakazał magistratowi powstrzymanie się od jakichkolwiek działań na spornym terenie. Jeszcze przed podjęciem przez sąd decyzji, miasto wydało pozwolenie na budowę drogi. Inwestycja rozpoczęła się w ostatnich dniach. „Chcemy żyć w Gdańsku, gdzie prawa się przestrzega; pytam panią prezydent Dulkiewicz czy w Gdańsku wyroki sądów przestały obowiązywać” - mówił gdański radny PiS Kacper Płażyński, nawiązując do inwestycji, w sprawie której postanowienie wydał sąd.
Gdańsk zainwestował w łańcuch dla Aleksandry Dulkiewicz. Narzekała, że zanadto jej ciąży
Miasto Gdańsk wydało 6 tysięcy złotych brutto na przeróbkę prezydenckiego łańcucha Aleksandry Dulkiewicz, który dotychczas kosztował już 18 tysięcy złotych. Okazuje się, że insygnium władzy prezydent Gdańska uznano za zbyt ciężkie i niepoważne, bo przypominało biżuterię.