epl
Tusk twierdzi, że „rywalizacja dobrze robi“. Zapomniał, że stanowisko szefa EPL nie miał konkurentów?
Szef Rady Europejskiej Donald Tusk zadeklarował, że będzie trzymał kciuki zarówno za Małgorzatę Kidawę-Błońską, jak i Jacka Jaśkowiaka, którzy zgłosili się do prawyborów prezydenckich w Platformie Obywatelskiej. Jego zdaniem konkurencja przysłuży się ugrupowaniu. Tusk został wczoraj szefem EPL. Konkurencji nie miał - był jedynym kandydatem na to stanowisko.