Donald Tusk
Tusk zapowiada, że stawi się w sądzie „jak każdy obywatel”. Przypominamy, co jeszcze miesiąc temu usiłował zrobić pełnomocnik Arabskiego
Donald Tusk powiedział dziś dziennikarzom, że w poniedziałek stawi się jako świadek w sądzie w procesie przeciwko Tomaszowi Arabskiemu. Stwierdził, że „tak jak każdy obywatel, ma ten obowiązek”. Jednak nie tak dawno pełnomocnik Arabskiego chciał, by Przewodniczący Rady Europejskiej był przesłuchiwany poza granicami Polski.
"Neutralny" Tusk znów komentuje działania obecnej władzy. Było coś o "powodach do zaangażowania"
Donald Tusk ostatnio szybko "zaćwierkał" na Twitterze w sprawie byłego ministra Jacka K. Dziś, "prezydent Europy" w TVN-ie - choć wspominał o swojej neutralności jako przewodniczący RE - mówił o tym, że "ma powody", by martwić się obecną sytuacją w Polsce i dodał, że dla niego "nie oznacza to opuszczania rąk". Czyżby to kolejny krok do ubijania gruntu pod powrót z Brukseli?
Dziwna propozycja ws. przesłuchania Tuska. Sąd pojedzie do Brukseli?
Pełnomocnik Tomasza Arabskiego chciał, by Donald Tusk – będący świadkiem w procesie przeciwko Arabskiemu, był przesłuchiwany poza granicami Polski. Jak dowiedział się portal niezalezna.pl, wniosek ten został oddalony. – Prawdopodobnie Donald Tusk boi się zeznawać przed polskim sądem. Boi się tej publiczności, która się pojawi, jak i zainteresowania sprawą – uważa mecenas Stefan Hambura.