Szef Rady Europejskiej został zapytany wprost o to, czym będzie się zajmował po wygaśnięciu jego mandatu w Brukseli. Tusk odnosząc się do swojego ewentualnego powrotu do polskiej polityki dość jednoznacznie stwierdza, że widzi tam dla siebie miejsce.
- Jeśli pyta pan, czy wybieram się na emeryturę, to nie. Ktoś, kto tak jak ja biega trzy razy w tygodniu po 10 km, nie myśli o tym, żeby przestać być aktywnym. Muszę powiedzieć, że to, co robię w Brukseli, i robiłem przez długie lata w Polsce, daje mi poczucie, że mam wiedzę i pewne narzędzia, które zawsze będzie warto wykorzystać. Nikt nie zna scenariuszy politycznych [...] W 2019 roku będę tutaj i niech nikt nie myśli, że będę tylko oglądał telewizję czy grał w piłkę z wnukami. Nie będę teraz formułował żadnych scenariuszy, ale mam nadzieję, że nie będzie potrzeba żadnych akcji ratunkowych – mówił Donald Tusk.
.@donaldtusk w przyjacielskiej rozmowie z Andrzejem Morozowskim tuż po wywiadzie który udzielił stacji @tvn24 #wieszwięcej https://t.co/CspigZuTGA pic.twitter.com/YNNhNO48NE
— TVP Info (@tvp_info) 31 marca 2018
Tusk przekonywał, że nie chce przeszkadzać obecnym władzom Platformy, jednak nie wykluczył swojego powrotu na stanowisko szefa PO w przyszłości.
Zapowiedź „Króla Europy” wywołała żywiołowe reakcje wielu polskich polityków, jednak jako jeden z pierwszych kubeł zimnej wody, w celu ostudzenia zapędów Tuska wylał poseł koła Wolni i Solidarni Adam Andruszkiewicz:
- Panie Tusk, za wszystko Pan złego zrobił Polakom - osobiście panu obiecuję, że zmobilizuję tysiące młodych ludzi w Polsce - a także tych, którzy przez złodziejskie rządy PO zostali wypchnięci na Zachód - aby NIGDY nie odzyskał Pan władzy w naszej Ojczyźnie. Także żadnych marzeń! - napisał polityk na Twitterze.
Panie Tusk, za wszystko Pan złego zrobił Polakom - osobiście panu obiecuję, że zmobilizuję tysiące młodych ludzi w Polsce - a także tych, którzy przez złodziejskie rządy PO zostali wypchnięci na Zachód - aby NIGDY nie odzyskał Pan władzy w naszej Ojczyźnie. Także żadnych marzeń!
— Adam Andruszkiewicz (@Andruszkiewicz1) 30 marca 2018