Chiny
Księgarz, który rzucił wyzwanie chińskim komunistom, otworzył nową księgarnię. Na Tajwanie
Porwany przez chińskie służby księgarz z Hongkongu otworzył nową księgarnię na Tajwanie, a wydarzenie odbiło się bardzo szerokim echem. Aby otworzyć księgarnię, zorganizował zbiórkę w internecie, która okazała się gigantycznym sukcesem. Udało mu się zebrać ok. 200 tysięcy dolarów, z czego połowę wpłacono już pierwszego dnia. „To ponowne otwarcie ma ogromne znaczenie. Causeway Bay Books została zniszczona przez Chiny brutalnymi środkami. Ponowne otwarcie dowodzi, że na Tajwanie panuje wolność i demokracja – i że nadal mamy prawo do czytania książek” - powiedział dziennikarzom.