Białoruś
„Nie proś mnie o wizę”. Czaty nielegalnych migrantów pękają w szwach. Ciągną do UE przez Rosję i Białoruś [WIDEO]
Jak sprawdził portal Niezalezna.pl, w specjalnych grupach i czatach w mediach społecznościowych pojawia się coraz więcej ofert przemytu migrantów przez Rosję i Białoruś do państw unijnych, w tym do Polski. Przemytnicy proponują wyjazdy osobom m.in. z krajów Bliskiego Wschodu za kilka tysięcy euro. Zdarza się, że wprowadzają w błąd, przekonując, że cała podróż odbędzie się bez konieczności pieszej wędrówki.
Nadal nie ma kontaktu z Poczobutem. Zarembiuk: wszystko wskazuje, że Andrzej jest torturowany w karcerze
Mijają dwa tygodnie, odkąd najbliżsi nie mają żadnego kontaktu od więzionego w Nowopołocku Andrzeja Poczobuta. Polski działacz, członek zdelegalizowanego przez reżim Łukaszenki Związku Polaków na Białorusi (ZPB), odbywa tam karę ośmiu lat pozbawienia wolności po sfingowanym procesie i haniebnych zarzutach. Ostatnie miesiące Poczobut spędził w karcerze kolonii karnej. – Fakt, że od Andrzeja nie dochodzą żadne sygnały, może wskazywać, że nadal przebywa on w karcerze i jest bardzo mocno torturowany, zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Wszystko odbywa się na bezpośredni rozkaz Alaksandra Łukaszenki, który zrobi wszystko, by złamać polskiego bohatera – mówi w rozmowie z portalem Niezalezna.pl Aleś Zarembiuk, szef Fundacji Białoruski Dom w Warszawie.
W niedzielę pseudowybory na Białorusi. Zarembiuk: Przeciwnicy reżimu są albo w więzieniach albo na emigracji
W niedzielę, dzień po drugiej rocznicy rozpoczęcia rosyjskiej inwazji na Ukrainę, na Białorusi odbędą się tzw. wybory parlamentarne i do rad lokalnych. Z demokratycznym plebiscytem nie będą one miały nic wspólnego. – Przez ostatnie 3,5 roku, od reakcji po sfałszowanych wyborach prezydenckich w 2020 r., reżim drastycznie zastraszył społeczeństwo, dlatego bardzo ciężko będzie się spodziewać jakiś form sprzeciwu czy protestów. Wszyscy ci, którzy mogli postawić się dyktaturze, są albo w więzieniach albo na emigracji. Mimo to reżim nadal nie ufa społeczeństwu – mówi w rozmowie z portalem Niezależna.pl Aleś Zarembiuk, prezes Fundacji Białoruski Dom w Warszawie.