afera śmieciowa
Afera śmieciowa we Wrocławiu - na jakim etapie jest śledztwo? Mamy odpowiedź z prokuratury!
Portal Niezależna.pl zwrócił się do prokuratury z prośbą o udzielenie informacji w sprawie śledztwa dotyczącego możliwego niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień w Urzędzie Miejskim Wrocławia oraz spółce komunalnej Ekosystem. Dziś otrzymaliśmy odpowiedź. Z przesłanej korespondencji wynika, że śledztwo znajduje się w początkowej fazie in rem, czyli "w sprawie", a nie przeciwko konkretnej osobie.
Wszołek: Z celi do Brukseli. Przecież to są jakieś jaja
Nie mam pojęcia, czy Włodzimierz Karpiński, były minister skarbu w rządzie PO-PSL, oskarżony ws. afery śmieciowej, trafi do więzienia. Życzę mu sprawiedliwego wyroku, ale dopóki on nie zapadnie, powinien stosować się do orzeczeń polskich sądów - choćby wydawały się mu niesprawiedliwe. Tymczasem Karpiński trafił jak "szóstkę" w totolotka, bo dwóch europosłów KO dostało się do Sejmu, a trzeci zmarł. Kolejnym w kolejności z wyborów do PE w 2019 r. jest Karpiński, więc "pójdzie" w immunitet i skróci sobie przebywanie w areszcie. Rozbrajające są poza tym tłumaczenia jego mecenasa, Michała Królikowskiego.
„Jest po prostu beznadziejnym gospodarzem”. Piotr Kaleta nie ma wątpliwości. Trzaskowski musiał wiedzieć o działalności Karpińskiego
"Gazeta Polska" dotarła do dowodów, które potwierdzają, ze rządzony przez Rafała Trzaskowskiego warszawski Ratusz zgodził się, aby Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania Miasta bez wynikających ze statutu zgód mogło do końca 2022 roku dowolnie zawierać kontrakty na zagospodarowanie odpadów do kwoty 3 mld zł! Te decyzje miały ułatwić uruchomienie działającego w samorządowej spółce korupcyjnego procederu. - Rafał Trzaskowski musiał wiedzieć, jakie pieniądze są przeznaczone na te przetargi i musiał doskonale rozumieć, jakie panują tam mechanizmy. Jeżeli tego nie skontrolował, to znaczy, że jest po prostu beznadziejnym gospodarzem - ocenił poseł Piotr Kaleta w rozmowie z portalem Niezalezna.pl.