Afera śmieciowa we Wrocławiu. Mamy odpowiedź z prokuratury
5 marca w Urzędzie Miejskim Wrocławia oraz siedzibie spółki Ekosystem agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego przeprowadzili przeszukania.
Dzisiaj od rana na polecenie katowickiego wydziału zamiejscowego PK agenci CBA prowadzą przeszukania w kilkunastu lokalizacjach między innymi na terenie Wrocławia i ościennych powiatów. Trwa zabezpieczanie dokumentacji i nośników pamięci m.in. w Urzędzie Miasta Wrocław i komunalnej spółce Ekosystem
– przekazał rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński.
Z kolei Katarzyna Calów - Jaszewska z Prokuratury Krajowej informowała, że przeszukania i zabezpieczenia dokumentów przeprowadzono w 19 podmiotach we Wrocławiu i w innych miejscowościach na Dolnym Śląsku. Dodała, że śledztwo wszczęte zostało 15 stycznia w Śląskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach.
Śledztwo prowadzone jest w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstw polegających m.in. na przekroczeniu uprawnień i niedopełnieniu obowiązków przez osoby zatrudnione w Urzędzie Miejskim Wrocławia oraz w spółce komunalnej zajmującej się m.in. prowadzeniem postępowań przetargowych na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych z terenu Wrocławia
– powiedziała prokurator.
Portal Niezależna.pl zwrócił się do Prokuratury Krajowej z prośbą o udzielenie informacji dotyczących tej sprawy.
Pytania, które zadaliśmy, były następujące:
- "Czy w związku z tym postępowaniem przedstawiono już komukolwiek zarzuty lub zastosowano środki zapobiegawcze? Jeśli tak - ilu osobom i jakiego rodzaju zarzuty?,
- Co dokładnie zostało zabezpieczone podczas prowadzonych czynności w Urzędzie Miasta Wrocławia i spółce Ekosystem?".
Dziś nadeszła odpowiedź. Barbara Pieńkowska, Referendarz Prokuratury Krajowej, w przesłanej korespondencji przekazała, że "postępowanie toczy się w Śląskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach".
Dodała także, że obecnie śledztwo jest w fazie "in rem", czyli w początkowym etapie postępowania przygotowawczego w sprawie karnej. Oznacza to, że jest ono prowadzone "w sprawie", a nie przeciwko konkretnej osobie. Organy ścigania ustalają, czy popełniono przestępstwo, zbierają dowody i przesłuchują świadków, nie przedstawiając jeszcze nikomu formalnych zarzutów.
W sytuacji gdy w danej sprawie prowadzone jest postępowanie karne, to udostępnianie informacji dotyczących poczynionych w nim ustaleń, przeprowadzonych czynności dowodowych czy podjętych decyzji, wykraczające zakresem poza komunikaty udzielane przez prokuratora mediom i na stronie internetowej jednostek organizacyjnych prokuratury, stanowi tajemnicę śledztwa
- wyjaśniła Referendarz.
Prezes spółki Ekosystem twierdził, że "nie było przeszukiwania gabinetów"
Paweł Karpiński, prezes spółki Ekosystem, odnosząc się do sprawy, wskazywał, że "fakty są takie, że nie ma w spółce żadnego przeszukiwania gabinetów".
Toczą się wyłącznie postępowania administracyjne. Agenci CBA pojawili się w spółce rano i poprosili o szereg dokumentów. Te dokumenty zgodnie z tym, co zadeklarowaliśmy w piśmie do Prokuratury Krajowej w styczniu tego roku o wszelkiej współpracy, wszystkie dokumenty są na bieżąco przygotowywane i przekazywane agentom
- przekonywał.
Z kolei Agata Dzikowska, rzecznik Urzędu Miasta, podczas konferencji prasowej przypomniała, że "sprawa dotyczy potencjalnego niedopełnienia obowiązków albo przekroczenia uprawnień przez pracowników Urzędu Miejskiego".
Nie wiemy, których to pracowników potencjalnie może dotyczyć. Agenci CBA poprosili o dokumenty związane z przetargami, audytami w spółce Ekosystem. Także o teczki osobowe niektórych pracowników, dokumenty związane z uchwałami Rady Miejskiej. Czy notatki z kolegiów, które odbywają się w Urzędzie Miejskim raz w tygodniu
- poinformowała.
Miasto w wydanym oświadczeniu przekonywało także, że spółce Ekosystem zależy na "rzetelnym i sprawnym wyjaśnieniu wszelkich kwestii, które znalazły się w obszarze zainteresowania służb".