Brytyjskie ministerstwo obrony w codziennym komunikacie przekazało, że Rosjanie próbują okrążyć silnie ufortyfikowane pozycje ukraińskie na wschodzie kraju i zajęły miasto Kreminna w obwodzie ługańskim. Na południowym froncie, w obwodzie chersońskim, Ukraińcy zniszczyli rosyjski skład amunicji, zadając wrogowi także duże straty w ludziach.
"Dużo rozmawialiśmy, ale główny ton nadał prezydent i wszyscy skupili się na nim. Był mega pewny siebie. Mówił, że wszyscy tu zostaniemy, jeśli trzeba, chwycimy do ręki broń i będziemy bronić naszego kraju" - tak kulisy tego, co działo się w prezydenckim gabinecie na Ukrainie 24 lutego, tuż po rozpoczęciu rosyjskiej agresji, relacjonuje Rusłan Stefanczuk - przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy. Parlament, mimo wojny, funkcjonuje sprawnie.