Służba prasowa "Enerhoatomu" poinformowała o kolejnym akcie terroryzmu jądrowego. O godzinie 6:00 rosyjski pocisk rakietowy przeleciał "krytycznie" nisko nad elektrownią atomową zlokalizowaną w południowej Ukrainie. "Enerhoatom" podkreślił, że każde uszkodzenie bloku energetycznego będzie miało poważne konsekwencje i może zagrozić światu straszliwą katastrofą nuklearną.
Niemcy przez lata uzależniali się od Rosji w kwestii energetycznej. Teraz, gdy Europa jest w kryzysie - gdy,ż Rosja ograniczyła dostawy gazu – pomoc naszemu zachodniemu sąsiadowi oferuje… Ukraina. Kijów zaproponował dostawy energii elektrycznej ze swoich elektrowni jądrowych.