Dania zgodziła się szkolić żołnierzy z Ukrainy na swoim terytorium. Informację przekazała dziś agencja informacyjna Ritzau, cytując słowa duńskiego ministra obrony Mortena Bodskova po spotkaniu w Kijowie z jego ukraińskim odpowiednikiem Ołeksijem Reznikowem.
Teraz, gdy Ukraina potrzebuje wsparcia z Niemiec, pojawiają się rozczarowujące sygnały - napisał na Twitterze szef ukraińskiego MSZ Dmytro Kułeba. Opieszałość rządu RFN w sprawie wspierania walczącego kraju zauważa też niemiecka prasa. Dziennik "Berliner Zeitung" stawia sprawę jasno: "gdyby Ukraina polegała na Niemczech, to już by nie istniała".