Wcześniej we wtorek Armenia poinformowała, że co najmniej 49 jej żołnierzy zginęło w najcięższych walkach między obydwoma krajami od czasu wojny w 2020 roku.
Między Azerbejdżanem a Armenią w nocy z poniedziałku na wtorek ponownie wybuchły ciężkie walki.
Erywań oświadczył, że strona azerska przeprowadziła "prowokację na dużą skalę", z kolei władze w Baku stwierdziły, że ostrzał jest "odpowiedzią na prowokację i sabotaż ze strony Armenii".