- Podczas operacji specjalnej straty Sił Zbrojnych Rosji wyniosły 5937 osób, które zginęły - powiedział w telewizyjnym wystąpieniu szef resortu obrony Rosji Siergiej Szojgu. Dodał. że straty Sił Zbrojnych Ukrainy wyniosły ok. 100 tys. osób, z czego 61 tys. zginęło, a ok. 49 tys. zostało rannych.
Bliski rosyjskiemu prezydentowi - Władimirowi Putinowi polityk - Dmitrij Miedwiediew wpadł na pomysł „obrony” Donbasu. Wiceprzewodniczący rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa jest przekonany o konieczności przeprowadzenia pseudoreferendów w jego okupowanych częściach, a następnie przyłączenia ich do Rosji. Jako argument, podał, że "wtargnięcie na terytorium Federacji jest przestępstwem, którego popełnienie pozwala użyć wszystkich sił samoobrony".
"Rosjanie mogą robić, co chcą. To niczego nie zmieni" - odparł we wtorek w Nowym Jorku szef MSZ Ukrainy Dmytro Kułeba, pytany przed spotkaniem z ambasador USA przy ONZ Lindą Thomas-Greenfield o referenda dotyczące przyłączenia do Rosji okupowanych ukraińskich terytoriów - poinformowała agencja Reutera.