Razem z zespołem podjęliśmy świadomą decyzję o pozostaniu [w okupowanym przez Rosjan ukraińskim mieście Melitopol]. Rozumiałem, że jest to pewne zagrożenie dla mojego życia, ale nie było to tak straszne, jak opuszczenie ludzi i przeżycie reszty życia jako zdrajca. Większość mieszkańców miasta wybrała mnie na mera. Nie mogłem ich zostawić – rozumiałem, że po czymś takim już nigdy nie mógłbym wrócić do rodzinnego miasta - mówi portalowi Niezalezna.pl mer Melitopola Iwan Fiodorow, który z terenu Ukrainy kieruje okupowanym przez Rosję ukraińskim miastem.
Grupa aktywistów klimatycznych "Ostatnie Pokolenie" złożyła Lufthansie "ofertę" w związku z roszczeniami o odszkodowanie z powodu akcji protestacyjnych. W myśl tej oferty, ogłosili, że są gotowi zapłacić 740 tys. euro żądanego odszkodowania, ale w zamian Lufthansa musiałaby pokryć wielomiliardowe roczne koszty społeczne emisji CO2.