Rosyjski komitet śledczy ds. zamachu na moskiewską halę Crocus ogłosił dziś, że do sfinansowania ataku użyto pieniędzy z działającej na Ukrainie firmy Burisma Holding. Do 2018 roku w jej zarządzie zasiadał Hunter Biden, syn prezydenta USA. Zatem wedle oficjalnej wersji zgodnie z przewidywaniami "winnymi" okazali się być USA i Ukraina.
Jak ujawniają norweskie media - gazeta "Nordlyss" oraz telewizja TV2, szwedzcy oraz norwescy wojskowi wynajęli w marcu na północy Norwegii - podczas ćwiczeń NATO Nordic Response - domki letnisko od... Rosjan. Nie są to jednak zwykli Rosjanie, a mocno powiązani z Kremlem i bezpośrednio - z partią Putina.