To przypomina najgorsze okrucieństwa z czasów II wojny światowej - powiedział ambasador RP przy ONZ Krzysztof Szczerski podczas debaty Rady Bezpieczeństwa ONZ. Jej tematem było porywanie ukraińskich dzieci przez Rosjan. Szef amerykańskiego zespołu badającego ten proceder przekazał, że mają potwierdzenie ponad 300 takich przypadków.
Stany Zjednoczone, Kanada, Australia i Nowa Zelandia we wspólnym komunikacie wydanym przez służby tych państw ostrzegają przed zagrożeniem dla infrastruktury komunikacyjnej ze strony Chin. O możliwych aktach sabotażu wspominał też sekretarz generalny NATO Mark Rutte.
Nie wiem jeszcze, jak to się skończy w Gruzji, ale oczywiste jest, że te wydarzenia stworzą istotne problemy dla władz gruzińskich. Choćby z tego prostego powodu, że w Gruzji jest wystarczająca liczba ludzi, którzy nie będą chcieli żyć w formacie, jaki oferuje im obecny rząd. I nie będą tak żyć - mówi portalowi Niezalezna.pl o sytuacji w Gruzji ukraiński politolog Jewhen Mahda.