Francuski minister spraw zagranicznych Jean-Yves Le Drian wezwał Donalda Trumpa, by nie mieszał się w wewnętrzne sprawy Francji. Była to reakcja na zamieszczone przez prezydenta USA na Twitterze komentarze na temat protestów ruchu "żółtych kamizelek".
Do starć policji z demonstrującymi doszło dziś w Paryżu. Na Polach Elizejskich funkcjonariusze użyli gazu łzawiącego, aby zatrzymać protestujących. Jak się okazuje „żółte kamizelki” pojawiły się również przed Parlamentem Europejskim w Brukseli.