Stany Zjednoczone żądają natychmiastowego zakończenia przemocy wobec Białorusinów oraz uwolnienia wszystkich niesprawiedliwie zatrzymanych - zaapelował dziś sekretarz stanu Mike Pompeo. Kolejny wyraz wsparcia dla białoruskiej społeczności nie jest na rękę Rosji. Jak powiedział szef Rosyjskiej Służby Wywiadu Zagranicznego (SWR) Siergiej Naryszkin, ta „przygląda się planom Zachodu wobec Białorusi”.
Podczas środowych zamieszek przed bułgarskim parlamentem w Sofii zatrzymano ponad 40 osób; liczba ta najprawdopodobniej jeszcze wzrośnie, ponieważ antyrządowe protesty nadal trwają. Według źródeł medycznych do szpitala trafiło 16 poszkodowanych.
Stany Zjednoczone rozważają sankcje wobec siedmiu obywateli Białorusi za ich udział w fałszowaniu wyborów prezydenckich i przemocy w stosunku do pokojowo protestujących w tym kraju - przekazał we wtorek Reutersowi zastrzegający sobie anonimowość urzędnik Departamentu Stanu.