Spotkanie na Alasce, zainicjowane przez Donalda Trumpa, ma otworzyć drogę do odważnych działań – w tym ewentualnych ustaleń terytorialnych – które mogą zakończyć konflikt. Oczywiście nie ulega wątpliwości, że to inicjatywa Trumpa, a nie działania Europy stwarzają realną szansę na zawieszenie broni. Jest to dla niego kluczowy moment – okazja, by skutecznie wykorzystać swoje doświadczenie negocjatorskie po kilku latach impasu tej wojny – wskazuje w rozmowie z portalem Niezależna.pl Tomasz Winiarski, amerykanista.
Administracja Donalda Trumpa przygotowuje się do rozmieszczenia na ulicach Waszyngtonu setek żołnierzy Gwardii Narodowej - podała agencja Reutera powołując się na przedstawiciela władz. Trump zapowiedział wcześniej rozprawienie się z przestępczością i bezdomnością w stolicy.